5 reportaży na mikołajki. W sam raz pod poduszkę! [W tym premiery grudnia]

W grudniu nowości wydawniczych zawsze jest mniej niż w innych miesiącach. Przed świętami Bożego Narodzenia oficyny i księgarnie przeżywają złoty miesiąc, wszystkie siły wkładają więc w promocję dostępnych tytułów. Mimo tego ukażą się dwie ciekawe książki, które mogą stanowić idealny prezent mikołajkowy 🙂 Na co warto zwrócić uwagę?

  • Krystyna Kurczab-Redlich, Głową o mur Kremla

Głową o mur KremlaTo książka, która w grudniu ukaże się w reporterskiej serii „Poruszyć świat” Wydawnictwa W.A.B. Rzecz jasna, nie jest nowością, ale warto ją przeczytać, zwłaszcza po to, żeby zrozumieć obecną sytuację międzynarodową. Głową o mur Kremla to zbiór reportaży, poruszający różne problemy dnia powszedniego w Rosji. Wydawałoby się, że takich książek było już wiele, ale tym, co odróżnia tę od innych, jest głębia. Krystyna Kurczab-Redlich nie opowiada o Rosji powierzchownie. Analizuje ją bardzo starannie, wsiąkając w ten kraj i jego bolączki, i nie bojąc się tykać spraw trudnych, zamiecionych pod dywan. Pisze więc o tym, jak Putin doszedł do władzy. Dokładnie opowiada o wojnie w Czeczenii, tłumacząc kto ją wywołał i po co. Wraca do zamachów rzekomo organizowanych przez Czeczenów i wyjaśnia, jaką rolę pełniły w nich rosyjskie służby specjalne. Ważna książka, warto jej poświęcić czas. Choć nie wiem, czy koniecznie w czasie świąt, ponieważ nie jest to lektura Stryjeńska. Diabli nadalioptymistyczna 🙂

  • Angelika Kuźniak, Stryjeńska. Diabli nadali

16 grudnia nakładem Wydawnictwa Czarne ukaże się kolejna książka Angeliki Kuźniak. Tym razem reporterka bierze na warsztat życiorys znanej malarki Zofii Stryjeńskiej.Osobowości nietuzinkowej, obracającej się w towarzystwie Tuwima czy Witkacego, znającej od podszewki środowisko cyganerii warszawskiej czy krakowskiej. To może być mięsista i wciągająca książka, w sam raz nadająca się pod poduszkę czy do buta (właśnie – gdzie wkładacie/znajdujecie prezenty 6 grudnia?).

  • Piotr Brysacz, Patrząc na Wschód. Przestrzeń, człowiek, mistycyzm

Patrząc na wschódTa książka już się ukazała, ale postanowiłam o niej napisać, bo jest naprawdę dobra! Przeczytałam ją duszkiem, jeszcze mocniej upewniając się w tym, że Wschód jest przestrzenią fascynującą. Książka Piotra Brysacza to zbiór rozmów, które przeprowadził z rusofilami, m.in. Mariuszem Wilkiem, Wojciechem Góreckim, Jackiem Hugo-Baderem czy Andrzejem Stasiukiem. Kilka wywiadów mnie zaskoczyło i co ciekawe, były to rozmowy z kołaczącymi się w świadomości, ale nieznanymi mi bliżej nazwiskami. Polecam bardzo, zwłaszcza, że ta książka jest przyjemnie wydana. Brakuje w niej jedynie kolorowych fotografii. Zrobiła na mnie duże wrażenie, więc wkrótce przeczytacie recenzję 🙂

  • Aleksander Hamon, Dwa razy życie. Bośnia i AmerykaDwa razy życie

Pod koniec listopada nakładem Wydawnictwa Dowody na Istnienie ukazała się książka Dwa razy życie. Bośnia i Ameryka. Aleksander Hamon, współpracujący z magazynem „The New Yorker”, z ironią, humorem, ale i nostalgią opowiada o dzieciństwie spędzonym w Jugosławii i o wojnie, którą śledził, przebywając w Stanach Zjednoczonych. W swojej książce-wyznaniu pisze o utraconej tożsamości, o smakach i zapachach, które bezowocnie próbował odnaleźć w USA. wielki-przyplywPodobno poruszająca. Koniecznie muszę ją przeczytać.

  • Jarosław Mikołajewski, Wielki przypływ

Kolejna książka Dowodów na Istnienie. Jarosław Mikołajewski, znawca kultury włoskiej, opisuje przedsionek Ziemi Obiecanej dla uchodźców. Na wyspie mieszka sześć tysięcy ludzi, dla których chlebem powszednim jest widok ubrań, rzeczy osobistych czy zabawek, wyrzuconych na brzeg przez morze. Przez Lampedusę przeszło osiemset tysięcy uchodźców. Włoska wyspa była dla nich pierwszym przystankiem w ich drodze do mlekiem i miodem płynącej Europy. Ważna książka, idealny prezent na mikołajki.

Lubicie dostawać książki w prezencie? 😉

  • Ostatnie dni snułam się po mieszkaniu, bo nie miałam, co czytać. Już wiem za co się zabiorę. Będzie to „Patrząc na Wschód”.